Anja39

O. Posacki SI otrzymał zakaz wypowiedzi w mediach i działalności rekolekcyjno-duszpasterskiej

O. Posacki SI otrzymał zakaz wypowiedzi w mediach i działalności rekolekcyjno-duszpasterskiej

O. Aleksander Posacki; Fot. aleksanderposacki.pl
Jezuicka Kuria w Krakowie potwierdziła informację, że znany teolog i demonolog o. Aleksander Posacki SI otrzymał od przełożonego Prowincji Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego o. Wojciecha Ziółka, zakaz publicznego sprawowania funkcji kapłańskich, wypowiadania się w mediach i działalności rekolekcyjno-duszpasterskiej.
"Zakaz ten ma mu dać czas na refleksję co do stylu jego życia zakonnego oraz wierności w przestrzeganiu reguł i ślubów w Towarzystwie Jezusowym" - poinformowała jezuicka Kuria.

O. Posacki SJ ma 56 lat, to znawca demonologii, historii filozofii, nowych ruchów religijnych, sekt oraz problematyki okultyzmu i ezoteryki.
Posiada własną stronę internetową www.aleksanderposacki.pl
Święcenia kapłańskie przyjął 29 czerwca 1987. Studiował w Krakowie, Warszawie i Rzymie. Na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim uzyskał stopień doktora filozofii na podstawie pracy L'esperienza tragica come iniziazione: Lev Šestov. W 2010 uzyskał na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim stopień doktora habilitowanego nauk teologicznych (z zakresu teologii duchowości).
Był profesorem na Wydziale Filozoficznym (Instytut Kulturoznawstwa) Akademii "Ignatianum" w Krakowie. Wykłada również na Wydziale Teologii KUL (Instytut Teologii Duchowości KUL – Katedra Teologii Duchowości Katolickiej). Jest członkiem zwyczajnym Polskiego Stowarzyszenia Teologów Duchowości
Współpracuje z Radiem Maryja, Telewizją Trwam i "Naszym Dziennikiem". Jest autorem wielu książek poświęconych teologii duchowości, w tym szczególnie zagrożeniom duchowym opisanym z perspektywy katolickiej.

www.niedziela.pl/…/O-Posacki-SI-ot…

KOMENTARZE INTERNAUTÓW

O. Posacki z zakazem wypowiedzi w mediach|lukasso
Znam głównie wypowiedzi o. Posackiego dot. zagrożeń duchowych i nie widzę w nich niczego sprzecznego z nauczaniem KK.
Z innej strony:
"Niestety, z takim przychylnym podejściem ks. Posackiego do sprawy Medjugorie korelują jego przerażające “rady” przestrzegające przed przyjmowaniem “lefebvrystów” i przed innymi “tradycyjnymi katolikami”, którzy “mogą potępiać inne dobre rzeczy w Kościele, np. otwarcie się na świat”… Smutny to stan tych wydawałoby się najbardziej światłych przedstawicieli współczesnego Kościoła. Oceńmy zresztą sami na ile mamy do czynienia z zakonspirowanym postępowcem, na ile ze złą wolą, a na ile z ignorancją."
www.bibula.com

To wypowiedź krytyków sprzed dobrych paru lat, więc obecnie chodzi chyba o jakieś wewnętrzne rozgrywki.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
O. Posacki z zakazem wypowiedzi w mediach|Klara (oporna uczennica Pańska)
Spokojnie - zakaz publicznego sprawowania funkcji kapłańskich i działalności duszpasterskiej swego czasu otrzymał także o.Pio. Nie były wtedy rozpowszechnione media, więc ten aspekt można było pominąć.

Jeżeli posługa o. Posackiego od Boga pochodzi, to separacja ojca wyda obfite owoce Bożej Chwały.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
O. Posacki z zakazem wypowiedzi w mediach|Sodalitium Pianum
Czyżby chodziło o sprawę czasopisma "Egzorcysta" i związaną z nim falą krytyki ze strony jezuickiego portalu Deon?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Co udało się nam dowiedzieć? Między innymi to, że o. Posacki został też zwolniony z pracy w Ignatianum - jezuickiej szkole wyższej w Krakowie, gdzie do tej pory wykładał.

Jezuici nałożyli karę na współbrata za to, że od lat żył praktycznie poza swoim zakonem. Oraz za to, że swoją działalnością demonologa (naukowca zajmującego się demonami) mógł naruszyć dobra osób trzecich.

"Zakaz ten ma mu dać czas na refleksję co do stylu jego życia zakonnego oraz wierności w przestrzeganiu reguł i ślubów w Towarzystwie Jezusowym" - zwięźle określiła przyczynę zawieszenia jezuicka Kuria Prowincji Południowej w Krakowie. Nie wyjaśniła, o jakie konkretnie śluby chodzi.
Z tą działalnością związana jest kwestia finansowa. Jezuici oddają swoje wynagrodzenia zakonnej wspólnocie. Ale, żeby żyć poza nią, o. Posacki potrzebował pieniędzy. Jeśli część pieniędzy z tych publikacji i wykładów zachowywał dla siebie, naruszył zakonne zasady.

Kolejną delikatną kwestią jest również fakt, że o. Posacki zasiadał w radzie programowej czasopisma "Egzorcysta".
Pismo to, krytykowane za nadmierne fascynowanie się tematyką demonów i zła, ma swoich przeciwników także wśród duchownych (arcybiskup Marek Jędraszewski z Łodzi wskazywał m.in. na to, że to pismo jest wydawane nie wiadomo przez kogo, prawdopodobnie przede wszystkim dla celów komercyjnych).

Nie wiadomo również, czy uczestniczenie w jego wydawaniu było jedną z przyczyn zawieszenia ojca Posackiego. Jednakże na pewno mu nie pomogło.

Zakonnicy zwracają uwagę na fakt, że kapłan ma grupę swoich wielbicieli, a nawet uczniów.
- To erudyta, bardzo przekonujący, wykształcony. Potrafi sugestywnie opowiadać o szatanie i zagrożeniu złem - mówi jeden z naszych rozmówców. A argumentować umie - jest doktorem habilitowanym nauk teologicznych, do września był profesorem na Wydziale Filozoficznym Ignatianum.

Niepokój jego przełożonych budzili jednak nie uczniowie , ale skargi, jakie napływały do krakowskiej kurii jezuitów. Ludzie, którzy zetknęli się z o. Posackim, skarżyli się na to, że "za daleko poszedł". Chodziło m.in. o to, że widział w niektórych z nich ślady opętania. Pojawiły się skargi, że o. Aleksander, teoretyk, wchodził w kompetencje lekarzy psychoterapeutów.

Nawet wśród zakonników jego działalność budziła wątpliwości. - Widział zło wszędzie i ciągle chciał z nim walczyć. Chrześcijaństwo nie na tym polega - mówi jeden z zakonników.

Już kilka lat temu, za zgodą przełożonych, kapłan spędził rok poza zakonem. Potem wrócił. Jaki los czeka go teraz?
Może po zawieszeniu wróci, ale niektóre decyzje zakonu wskazują też, że możliwe jest jego usunięcie. Po pierwsze dlatego, że już nie pracuje w Ignatianum. Po drugie, o. Posacki nie złożył ostatnich ślubów, na zawsze wiążących go z zakonem (nie skończył tzw. trzeciej probacji). To częsta sytuacja u jezuitów (pod tym względem są wyjątkiem wśród zakonów). Ostateczne śluby składają dopiero wiele lat po święceniach.

Jeśli o. Posacki zostanie usunięty z zakonu, a chce był czynnym kapłanem, może poszukać biskupa, który przyjmie go jako księdza diecezjalnego.

***

W rozmowie z "Gazetą Krakowską" o. Posacki nie chciał komentować decyzji przełożonych.
- Nie chcę jej krytykować. W ogóle nie wolno mi się wypowiadać na ten temat - podkreślił. Dodał, że cała ta sprawa sporo go kosztuje. - Mam nadzieję, że ta sytuacja wkrótce się rozwiąże - powiedział.

Inny ukarany

O. Krzysztof Mądel, jezuita, został ukarany w sierpniu 2013 r.

Nie może odprawiać mszy ani udzielać sakramentu spowiedzi. To kara m.in. za szarpaninę z innym zakonnikiem w klasztorze w Nowym Sączu na tle politycznym. O. Mądel został przeniesiony z Nowego Sącza do Krakowa. Obecnie jest kapelanem szpitalnym.
To nie pierwsza kara dla tego duchownego - w 2006 roku dostał zakaz wypowiedzi medialnych i natychmiastowe przeniesienie do Kłodzka - po tym jak w wywiadzie dla TVP bronił ks. Tadeusza Zaleskiego i jego książki o lustracji duchownych.
(krakow.naszemiasto.pl/artykul/2057082,krakow-… )

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
17780
Anja39

Na pewno warto tracic czas aby sie nad tym zastanawiać i analizowac,coz ciekawszego czlowiek moze w zyciu robic 😁

Ale, ale też może tak być że najpierw przyjdzie antychryst z mocami i robiąc cuda. Będzie potępiał wszystkich posoborowych i oszukani padną na kolana przed nim.

dobrzynski

Ciekawe,czy Mesjasz najpierw uprzedzi telefonicznie Grzechynię o swoim powtórnym przyjściu. 😲

dobrzynski

Anja39
👍

Anja39

najpierw wyjma notatki a potem powiedzą...zaraz, zaraz..ale napisane ze miałes przyjśc za tydzień 😁

dobrzynski

Jak będzie czas,żeby się tym krzyżem położyć. 🙂 Zwolennicy wszelkich zwidzeń pewnie najpierw zechcą to wszystko zestawić z posiadanymi zbiorami "orędzi"

Anja39

Chcialabym zobaczyć to bohaterstwo stania wyprostowanym przed Chrystusem 😀
na ziemi krzyzem leżec wszyscy bedziemy i wołac Ojcze przebacz...

dobrzynski

tomo
My, jak wy to nazywacie "tradsi" padniemy na kolana przed Jezusem tak jak to czynimy na każdej naszej Mszy. Pytanie co wy zrobicie członkowie neokatechumenatu? Rozłożycie stół i będziecie tańczyć w koło ?
A Jezus "tradsom" przypomni Swoje słowa : Nie każdy,który mówi mi Panie,Panie ! wejdzie do Królestwa niebieskiego.Byliście jak groby pobielane !
🙂

tomo

Poczekajmy, żyjemy w czasach ostatecznych. Jeżeli za naszych czasów doświadczymy przyjścia Jezusa na Ziemię to nie ważne będą nasze kłótnie i waśnie. My, jak wy to nazywacie "tradsi" padniemy na kolana przed Jezusem tak jak to czynimy na każdej naszej Mszy. Pytanie co wy zrobicie członkowie neokatechumenatu? Rozłożycie stół i będziecie tańczyć w koło ? Przyjmiecie Jezusa na siedząco? Przecież to ten sam Jezus którego na siedząco przyjmowaliście w hostii.

dobrzynski

A jakże inaczej - skoro niektórzy posyłaliby innych,to czemu sami mieliby nie doświadczyć tego na własnej skórze.
🙂

Anja39

a jak złamie zakaz to co ? 😀 dyby czy od razu stos ? 😀

dobrzynski

BN
tomo ty też powinieneś dostać dozywotni zakaz wypowiadania się
Dodałbym,że zakaz powinien być zaopatrzony w informację o karze ekskomuniki w przypadku nie podporządkowania się temu zakazowi.I taki zakaz powinno otrzymać tu sporo internautów.
🙂

tomo 🤗

John_Rambo

Jezuicka Kuria w Krakowie ??? Znowu Kuria w Krakowie tym razem Jezuicka ...
😀

BN

tomo ty też powinieneś dostać dozywotni zakaz wypowiadania się 😀 😀 😀

tomo

No cóż święci kapłani są eliminowania, natomiast wszelkiego rodzaju ruchy judo-sekciarskie typu Neokatechumenat są tolerowane. Szatan triumfuję, a to znak , że żyjemy w czasach ostatecznych.

Anja39

Ksiądz Posacki był krytyczny w stosunku do agnostyków, którzy zagnieździli się w kurii krakowskiej, ale miał nadzieję, że sobie z nimi poradzi. Nie głosił niczego więcej niż kolejni papieże mówiący wprost, że szatan zagnieździł się w Kościele. W swojej wieloletniej walce z szatanem i odkrywaniu przed chrześcijanami kolejnych jego pułapek nigdy nie wystąpił przeciwko nauce Kościoła. Chciałoby się powiedzieć, wręcz przeciwnie. Dlatego pomimo chwilowej niedogodności może spać spokojnie. Tym bardziej spokojnie, że w odróżnieniu od swojego postępowego kolegi, nie został związany z zakonem jezuitów ostatecznymi ślubami. Chociaż bardzo prawdopodobne rozstanie się zakonu jezuitów z ojcem Aleksandrem będzie dla zakonu dużą stratą, to przecież Kościół Chrystusowy nie zamyka się w bramach jednego zakonu. Prawdziwi ludzie Kościoła zawsze w nim pozostaną.
(niepoprawni.pl/…/spotkalem-kiedy… )