Hierarchia kościelna prześladowała tych, którzy ujawniali nadużycia liturgiczne - kard. Sarah
- Przez dziesięciolecia liturgia Kościoła "zbyt często była instrumentalizowana" i stawała się coraz bardziej upolityczniona.
- Hierarchia kościelna "prześladowała i wykluczała" tych, którzy słusznie zwracali uwagę na nadużycia liturgiczne.
- "Liturgia nie jest czymś, co pan lub ja możemy wymyślić lub zmienić, nawet jeśli uważamy się za ekspertów - lub nawet jeśli jesteśmy biskupami. Musimy być pokorni wobec świętej liturgii, tak jak została nam ona przekazana przez tradycję Kościoła".
- Śpiewanie lub granie w kościołach muzyki, która nie jest ani liturgiczna, ani święta, jest "czasami nawet skandaliczne".
- Cytując Benedykta XVI: "Jeśli chodzi o liturgię, nie możemy powiedzieć, że jedna piosenka jest tak samo dobra jak inna".
- Różne rodzaje muzyki należą do różnych miejsc. Muzyka liturgiczna jest przeznaczona wyłącznie do oddawania czci Bogu.
- Muzyka sakralna "jest obiektywna", zakorzeniona w tradycji liturgicznej Kościoła, a nie w osobistych preferencjach czy modzie kulturowej.
- "Kiedy muzyka śpiewana w liturgii jest zgodna z tym kryterium, można ją naprawdę nazwać 'świętą' - z chorałem gregoriańskim zawsze zajmującym honorowe miejsce, zgodnie z księgami liturgicznymi".
- Muzyka sakralna "nie jest 'miłym' dodatkiem do liturgii; jest jej istotnym składnikiem".
- "Zostaliśmy stworzeni, aby śpiewać chwałę Wszechmogącego Boga przez całą wieczność. Czyniąc to z szacunkiem i pięknie w świętej liturgii teraz, przygotowujemy siebie i innych na wieczność".
- Katolicy "nie powinni tracić ducha z powodu stanu Kościoła lub wielu skarg na niego, które nie są bezpodstawne".
Obraz: Robert Sarah © Mazur/cbcew.org.uk CC BY-NC-ND, Tłumaczenie AI