26 lipiec 2026 1. W ataku na wystawę wojskową na poligonie pod Kijowem zginął pracownik polskiej firmy zbrojeniowej, alarmują media od taktycznych latarek i taktycznych biustonoszy. Jasna strona jest taka, że ten tak zwany pracownik był Polakiem tak samo jak firma była polska. Czyli nie miał nawet obywatelstwa. Żyd lub banderowiec, wynika. Obecnie, osobnik którego nie podali danych, posiada tak zwaną w środowisku militarnym wcześniejszą emeryturę. Czyli stan spoczynku. Poza tym poginęło tam nie dziesięć ale dziesiątki uczestników. Czyli tak zwanych pracowników. Same szyszki z Chocholandi oraz LGBT NATO. Owe dziesięć to szczęściarze, których udało się zidentyfikować, bo znakomita większość zamieniła się w atomy. I leżą tam dalej lecz w formie wysoko kwantowej. A rannych jest nie sto tylko setki. Księgowi pajaca nadal liczą po uboju…