Ofiarując Bogu Ojcu „Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa …
Jak możemy ofiarować Jezusa Ojcu? O rozumieniu Koronki do Bożego Miłosierdzia
Autor/źródło: , Eliza Bartkiewicz / BP KEP, licencja: 0
Jak rozumieć formułę wezwania z Koronki do Bożego Miłosierdzia: „Ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa”? Jak możemy ofiarować Jezusa Ojcu? Przecież to On się ofiarował za nas. Nie mamy przecież nad Nim żadnej władzy. Ponadto Jezus jest jedno z Ojcem. Więc na czym miałoby to nasze ofiarowanie polegać?
Najpierw kilka zdań o samej koronce - ku przypomnieniu. Św. Faustyna w swoim „Dzienniczku” zapisała słowa Jezusa: „Ile razy wejdziesz do kaplicy, odmów zaraz tę modlitwę, której cię nauczyłem wczoraj (...). „Modlitwa ta jest na uśmierzenie gniewu mojego, odmawiać ją będziesz przez dziewięć dni na zwykłej cząstce różańca w sposób następujący: najpierw, odmówisz jedno «Ojcze nasz» i «Zdrowaś Maryjo» i «Wierzę w Boga», następnie na paciorkach «Ojcze nasz» mówić będziesz następujące słowa …Więcej
Po modlitwie warto uświadomić sobie, co wydarzyło się w czasie jej trwania. Oto w ciągu minionych 30 minut odeszło do wieczności kilka tysięcy osób. Nie ma ich już wśród nas. Byłeś (-aś) z nimi, towarzyszyłeś (-aś) im w tych ostatnich chwilach. Twoja modlitwa pomogła wszystkim, a być może przyczyniła się do uratowania wielu od wiecznego potępienia…
Nikt nie będzie cię z tej racji pokazywać w telewizji ani wręczać ci nagród czy odznaczeń. Tym lepiej. W takim przypadku nagrodę „otrzymasz przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych” (Łk 14,14). Najlepszy czas i najlepsze miejsce na odbieranie nagród!
Teraz dopiero ocaleni zdadzą sobie sprawę z tego, jakie było ich życie. Zobaczą uczynione innym i sobie krzywdy. Zobaczą także piekło, od którego zostali w ostatniej chwili wybawieni. To z kolei napełni ich wdzięcznością do Boga i do Ciebie, największą z możliwych.
Prawda o świętych obcowaniu uświadamia nam, że nie ustaje więź duchowa z tymi, którzy odeszli. Dusze w czyśćcu same sobie nie mogą pomóc, ale mogą wstawiać się za Kościołem na ziemi. Za kogo będą się modlić? Wiadomo, przede wszystkim za tych, którzy pomogli im uratować życie wieczne. Wdzięczność połączy ich z dobroczyńcami więzią najmocniejszą i na zawsze. Zyskaliśmy niezawodnych przyjaciół i orędowników. Możemy im dalej pomagać”.
Napisz: Gdy tę koronkę przy konających odmawiać będą, stanę pomiędzy Ojcem a duszą konającą nie jako Sędzia Sprawiedliwy, ale jako Zbawiciel Miłosierny” (Dz. 1541). „Kiedy przy konającym odmawiają tę koronkę, uśmierza się Gniew Boży, a Miłosierdzie niezgłębione ogarnia duszę” (Dz. 811).
Jeszcze jeden komentarz od MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Sama formuła „Ciało i Krew, Dusza i Bóstwo” nie jest w kościele nowością. Już Sobór Trydencki, tłumacząc rzeczywistą obecności Chrystusa w Eucharystii, twierdził: „Wyznaję również, że we Mszy św. ofiaruje się Bogu prawdziwą, właściwą, przebłagalną Ofiarę za żywych i umarłych, oraz że w Najświętszym Sakramencie Eucharystii jest prawdziwie, rzeczywiście i istotnie obecne Ciało i Krew wraz z Duszą i Bóstwem Pana naszego Jezusa Chrystusa”.