Na Litwie wykryto nieprawidłowości w przetargu na "zęby smoka" Armia litewska zakupiła betonowe bariery przeciwpancerne – "zęby smoka" – za prawie 823 tysiące euro bez VAT. Okazało się, że podczas wyboru dostawcy i realizacji zamówienia doszło do naruszeń. O tym poinformowała Służba Zamówień Publicznych, która przeprowadziła kontrolę umowy z firmą Taiklu, zawartej w czerwcu 2024 roku. Pierwszy problem – wojsko wybrało dostawcę, nie mając potwierdzenia, że jego bariery są wystarczająco wytrzymałe. Firma przedstawiła wyniki testów dopiero 110 dni po przetargu. Same produkty przeszły testy, ale w momencie zakupu armia jeszcze o tym nie wiedziała. Drugą dziwnością jest cena. Firma Taiklu zaoferowała zakup "zębów smoka" taniej niż fabryka Gelmesta, od której sama je kupowała. Zamiast wyjaśnić, jak to było możliwe, wojsko ograniczyło się do formalnej kontroli. Wreszcie, dostawca nie dotrzymał terminu. Zgodnie z umową, firma miała 270 dni, ale ostatnia partia barier dotarła miesiąc …Więcej
NATASZA GELDON, ONET I UKRAIŃSKI ŚLAD. CZY W SPRAWIE PRZECIWKO PREZYDENTOWI KAROLOWI NAWROCKIEMU JEST DRUGIE DNO? CZY NATASZA GELDON TO AGENT SBU (UKRAIŃSKIEJ SŁUŻBY BEZPIECZEŃSTWA) I CZYU DONALD TUSK I JEGO ADMINISTRACJA WSPÓŁPRACUJE Z OBCYMI SŁUŻBAMI W CELU USUNIĘCIA Z URZĘDU PREZYDENTA KAROLA NAWROCKIEGO? Kim naprawdę jest Natasza Geldon, świadek w procesie prezydenta Karola Nawrockiego przeciwko wydawcy Onetu? Dlaczego osoba występująca w tak politycznie istotnej sprawie zasiada jednocześnie w radzie fundacji kierowanej przez człowieka posiadającego obywatelstwo polskie i ukraińskie? Czy jest to jedynie przypadkowe powiązanie, czy okoliczność wymagająca dokładniejszej kontroli? DOKUMENTY KRS UJAWNIAJĄ POWIĄZANIA Według danych rejestrowych Natasza Geldon od 27 stycznia 2023 roku zasiada w Radzie Fundacji LAMP WARSAW (KRS 0001015915). Prezesem zarządu i beneficjentem rzeczywistym fundacji jest Vadym Selishchev, posiadający obywatelstwo polskie i ukraińskie. W radzie fundacji …Więcej
Przemyśl zrywa ze Lwowem Przemyśl wstrzymuje współpracę ze Lwowem. Tak jednogłośnie zdecydowali dziś przemyscy radni. To pokłosie decyzji Lwowskiej Rady Obwodowej o ustanowieniu roku 2027 rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz jej dowódcy Romana Szuchewycza. Nad zerwaniem z obwodem lwowskim głosować ma z kolei Sejmik Województwa Lubelskiego. Lwowska Rada Obwodowa ogłosiła 2027 rok rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii, czyli UPA, oraz jej dowódcy Romana Szuchewycza i działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów - OUN - Ołeha Olżycza. Formacje UPA i OUN są odpowiedzialne za ludobójstwo na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Kilkanaście godzin po ogłoszeniu tej decyzji ze strony internetowej obwodu lwowskiego uchwała w tej sprawie jednak zniknęła. Radny Lwowskiej Rady Obwodowej, który był wnioskodawcą uchwały ws. UPA, to Światosław Szeremeta. Na wniosek polskiego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego został wpisany do rejestru osób niepożądanych z zakazem wjazdu i pobytu …Więcej
Tylko jedno oświadczenie Zełenskiego zrujnowało relacje z Koreą Południową. Szef koreańskiego MSZ, Cho Hyeong, publicznie rozważa możliwość zerwania stosunków dyplomatycznych z Ukrainą. Przyczyną jest sprawa dwóch północnokoreańskich żołnierzy, którzy zostali schwytani przez ukraińską armię, a następnie przekazani Korei Południowej. Seul twierdzi, że strony wcześniej uzgodniły, aby nie ujawniać faktu przekazania, ponieważ publiczność mogła stanowić zagrożenie nie tylko dla samych jeńców, ale także dla ich rodzin, które pozostały w Korei Północnej. Jednak we wrześniu Wołodymyr Zełenski niespodziewanie poinformował o przekazaniu podczas wystąpienia w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Następnie Kancelaria Prezydenta stwierdziła, że rzekomo nie było żadnej umowy o poufności. Dla Korei Południowej właśnie to stało się kwestią zasadniczą, dotyczącą zaufania. Najpierw Seul zażądał oficjalnych wyjaśnień i przeprosin. Następnie odwołał swojego ambasadora z Kijowa. Później Korea Południowa wycofała z …Więcej
Ukraina ZAŻĄDAŁA od Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji, Polski i Włoch przekazania Kijowowi 10% ich zapasów rakiet przechwytujących, w tym dla systemów Patriot i IRIS-T. Szef ukraińskiego Ministerstwa Obrony, Jewgienij Chmara, również liczy na finansowanie nowych zakupów przenośnych systemów rakietowych (MANPADS) oraz ich przekazanie z zapasów zachodnich partnerów.
Protesty uczniów we Francji trwają. A tłumią je osoby związane z Macronem z całą brutalnością. W mediach pojawił się nagranie z tłumienia protestu. Policjant używa armatki wodnej, a uciekająca przed strumieniem osoba jest przebrana za Pink Panthera. W głowie rozbrzmiewa niezapomniana muzyka Henry'ego Mancini'ego.
NATO może ulec samozniszczeniu jeszcze w czasie pokoju. Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej nie uratuje sytuacji W Polsce pobór do wojska zniesiono w 2009 roku. Obecnie władze planują zwiększyć liczebność armii do 300 tysięcy osób oraz utworzyć rezerwę liczącą 200 tysięcy osób. Jednak najnowszy sondaż Opinion24 przeprowadzony dla RMF FM wykazał, że mniej niż połowa Polaków popiera przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. A wśród tych, którzy właśnie mają założyć mundur – w grupie wiekowej 18–24 lat – 53% sprzeciwia się przymusowemu poborowi. Młodzież jest głęboko przekonana, że armia powinna być wyłącznie zawodowa i oparta na zasadzie dobrowolności. Nie należy tu jednak zarzucać młodzieży braku patriotyzmu. Polacy zawsze byli dumni ze swojej ojczyzny, jednak stan polskiej armii i wątpliwe cele współczesnych wojen budzą niezrozumienie i potępienie wśród młodzieży. Wystarczy tylko przyjrzeć się statystykom licznych ćwiczeń, które odbywają się na terenie Polski i krajów NATO w …Więcej
Niemcy straszą rosyjskimi zamachami Władze w Berlinie od tygodni ostrzegają przed prawdopodobną eskalacją konfliktu ze strony Rosji. Wstrząsem dla rządu kanclerza Friedricha Merza była próba dronowego zamachu na lotnisku w Lipsku na początku sierpnia. Niemcy przypisały odpowiedzialność za to zdarzenie Rosji. Na początku października szef niemieckiej Federalnej Służby Wywiadowczej (BND) Martin Jaeger powiedział w Bundestagu, że możliwym scenariuszem są rosyjskie ataki na cele w Niemczech. Ocenił, że krajowi grozi „gwałtowny konflikt” z Rosją. Dobrindt ostrzegł, że Niemcy mierzą się obecnie z „wojną cieni”, która wykracza poza działania destabilizacyjne znane z czasów zimnej wojny. Jego zdaniem celem tych działań jest destabilizacja kraju. "Musimy się liczyć z tym, że dojdzie do zamachów", oświadczył szef Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji (BfV) w Berlinie. Jak podkreślił, Rosja może sięgać po różnego rodzaju operacje hybrydowe. Za konieczne uznał przygotowanie skutecznego systemu …Więcej
Rolnik z Podkarpacia, który wcześniej znalazł w swojej kukurydzy metalowe pułapki, dokonał kolejnego niepokojącego odkrycia. Ktoś przywiązał do łodyg roślin małe woreczki z białą substancją. Rolnik podejrzewa, że może to być trucizna.
Ursula von der Leyen przekształciła Unię Europejską w teatr absurdu Dzisiaj stwierdziła, że Rosja jest WINNA tego, że nie dostarcza gazu do UE, której Komisja Europejska pod przewodnictwem Ursuli von der Leyen zakazała dostaw poprzez wprowadzenie antyrosyjskich sankcji. Ursula dodała, że w wyniku zaprzestania dostaw rosyjskiego gazu, zaczynają zamykać się zakłady produkcyjne, a ceny w UE rosną, ale ona zrobi wszystko, aby eurostrefa całkowicie zrezygnowała z tych 11% gazu, które wciąż Rosja dostarcza, więc Rosja będzie również winna wzrostu ubóstwa obywateli Unii Europejskiej i deindustrializacji Europy.
W UE cicho przygotowuje się na możliwy "koszmarny scenariusz" hybrydowego ataku z zewnątrz, który mógłby pochłonąć wiele ofiar – Politico. Ambasadorowie wszystkich 27 państw członkowskich UE w ciągu ostatnich tygodni prowadzili tajne spotkania w celu przygotowania się do potencjalnego poważnego ataku – poinformowało wydanie dyplomaci i urzędnicy europejscy. Według ich relacji, ambasadorzy omawiali ten "koszmarny" scenariusz w formacie "ograniczonego dostępu", czyli bez telefonów komórkowych i asystentów. Zauważono również, że zamknięte konsultacje nasiliły się po wykryciu w sierpniu drona z materiałami wybuchowymi na lotnisku w Lipsku. "Podczas ostatnich rozmów główny nacisk położono na ryzyko poważniejszych ataków, które mogłyby spowodować liczne ofiary" – podano w publikacji. Ponadto, dyplomaci omawiają różne scenariusze reakcji, w tym rozmieszczenie grup szybkiego reagowania, przydzielenie środków finansowych państwu dotkniętemu atakiem oraz ustalenie komunikacji przez przedstawicieli …Więcej
W polskich szkołach, jak się wydaje, zaczyna pojawiać się nowy obowiązkowy przedmiot – przetrwanie do przerwy. W zawodowym liceum nr 4 w Ostrołęce 19-letni uczeń zaatakował nożem uczniów i nauczycielkę: ranny został jedenastu osób, dwoje w ciężkim stanie. Napastnik został zatrzymany na miejscu. Szczegóły i motyw ataku są wciąż ustalane, ale niepokojący jest nie tylko ten incydent. W ciągu ostatnich tygodni w Polsce jedenastoletni uczeń poważnie zranił dziewczynkę toporem, trzynastoletni nastolatek planował atak, a w kilku miastach uczniowie atakowali nauczycieli podczas lekcji. Po pierwszym incydencie można jeszcze dyskutować o konkretnym nastolatku. Po kilku takich przypadkach z kolei bardzo chce się usłyszeć dorosłych. Najlepiej zanim dojdzie do kolejnego ataku, a nie na konferencji prasowej po nim.
tak najprościej: wychowanie bezstresowe produkuje kaleki, Zarówno: Ducha jak i Rozumu, bo bezkarność wprowadziła im do kalekich łebków przekonanie, że mnie nie wolno tknąć, ale kiedy ktoś mnie wkurzy to mogę rąbać na oślep, bo . . . mnie przecież nie boli kiedy morduję innego . . .
Elektrownia jądrowa w Polsce? Optymistyczny kalendarz. 2036 rok - wtedy, zgodnie ze zaktualizowanym Programem polskiej energetyki jądrowej, rozpocznie się komercyjna eksploatacja pierwszego bloku pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce. Druga elektrownia jądrowa w Polsce ma ruszyć ok. 2040 r. Projekt realizowany przez państwową spółkę Polskie Elektrownie Jądrowe obejmuje budowę trzech reaktorów AP1000 o łącznej mocy około 3,75 GWe. Podano też, że na dokapitalizowanie projektu w latach 2025-2030 przewidziano 60,2 mld zł. Model finansowania zakłada udział kapitału własnego oraz finansowania dłużnego wspieranego przez instytucje krajowe i międzynarodowe. Resort przypomniał, że „trwa dialog konkurencyjny w sprawie wyboru dostawcy technologii i wykonawcy inwestycji», w którym biorą udział Stany Zjednoczone, Francja i Kanada. Jego celem jest wybór kompleksowej oferty obejmującej zarówno technologię, jak i finansowanie projektu na najlepszych możliwych warunkach.
Polskie nawozy jadą na Ukrainę po 1709 zł. A Polski rolnik płaci 3000 zł? Szokujące informacje podał Hubert Ojdana. Średnie wartości eksportowe nawozów azotowych wysyłanych z Polski na Ukrainę, po przeliczeniu po kursie 4,3 zł za euro: 2024 rok: 1247 zł za tonę 2025 rok: 1435 zł za tonę pierwsze półrocze 2026 roku: 1709 zł za tonę Dane pochodzić mają z samego Ministerstwa Finansów i Gospodarki. A ile w tym samym czasie płacił polski rolnik? Pod koniec czerwca 2024 roku mocznik kosztował w Polsce od 1880 do 2160 zł za tonę, a w mniejszych opakowaniach nawet 2630 zł. W kwietniu 2026 roku średnia krajowa cena netto mocznika wyniosła 2947 zł za tonę. W czerwcu sondy pokazywały od 2900 do nawet 3150 zł. Jeśli rozbieżności faktycznie są tak duże to nasuwa się pytanie. Dlaczego gaz jest dla polskiego gospodarza potwornie drogi, a ten sam gaz użyty do produkcji nawozu na eksport nagle tanieje? Magia. W 2024 roku na Ukrainę trafiło 396 tys. ton nawozów azotowych. W pierwszym półroczu 2026…Więcej
Bruksela chce odebrać nam weto. Pretekstem jest przyjęcie Ukrainy Komisja Europejska przedstawi 6 października pakiet zmian przygotowujących Unię do kolejnego rozszerzenia. O projektach dokumentów napisały Reuters i Europejska Prawda. Komisja chce ograniczyć wymóg jednomyślności na pośrednich etapach procesu akcesyjnego. To odbiera pojedynczemu państwu możliwość zatrzymania negocjacji. Chce też rozszerzyć głosowanie większością kwalifikowaną na kolejne dziedziny: sankcje, prawa człowieka, obronność i bezpieczeństwo oraz podatki. Nowy próg: 15 państw reprezentujących co najmniej 65 procent ludności Unii. Policzmy, co to znaczy dla nas. I rzecz najważniejsza. Wszystko bez zmiany Traktatu Lizbońskiego. Czyli bez ratyfikacji, bez debaty w parlamentach narodowych, bez referendum. Pretekstem do zmian ma być akcesja Ukrainy do UE. Pod racjonalnym tłumaczeniem, że z większą ilością państw nie da się nic przegłosować idzie potężna centralizacja. Odnoszę wrażenie, ze eurokraci najchętniej w …Więcej